Kolumny Pylon Audio Diamond opis serii

 

Jakiś czas temu polski producent zespołów głośnikowych Pylon Audio wprowadził na rynek najwyższą w ówczesnym czasie serię kolumn o nazwie Diamond. Mająca już wtedy ugruntowaną pozycję firma zatrzęsła krajowym środowiskiem audio szybko zdobywając uznanie recenzentów oraz co ważniejsze użytkowników. Popularność jaką zyskała nie słabnie od czasów debiutu, a każdy kolejny produkt wzbudza niemałe zainteresowanie. Stało się tak z wielu powodów. Przede wszystkim jakość brzmienia jakie oferuje każdy model serii znajduje się w czołówce swojego przedziału cenowego lub często wykracza poza nawias, konkurując z wyrobami po prostu droższymi. No i właśnie cena stała się także motorem napędowym sprzedaży Pylon Audio Diamond. Ponieważ tak grające i tak wykonane kolumny dużych brandów wyceniane są wiele, wiele wyżej. Pylonowi udało się stworzyć seryjny czyli powtarzalny produkt, który nie ma czego się wstydzić nawet na światowym poletku audio. Diamondy oparte są na sprawdzonych głośnikach najlepszych producentów w tej dziedzinie. Ogólnie rzecz biorąc za sekcję górnotonową odpowiedzialne są przetworniki marki Scan Speak, a reprodukcję tonów niskich i średnich powierzono wyrobom Seas'a. Zastosowane komponenty pokazują wysokie aspiracje marki i chęć stawania w szranki z najlepszymi. Wszystkie modele lini Diamond zaprojektowane są konstrukcji Bass-Reflex z tunelem skierowanym do tyłu oraz wyposażone w pojedyncze terminale głośnikowe. W tym punkcie docieramy wedle mojej prywatnej opinii do najważniejszego atutu serii, a mianowicie obudowy. Lekko pochylone w tył, pięknie wykonane klasyczne bryły, wykończone fornirem naturalnym lub lakierem od samego początku przyciągają wzrok osoby znajdującej się w pomieszczeniu. Dokładnie spasowane i parowane okleiny mogą być lakierowane bezbarwnie albo wykończone olejowoskiem. Jeśli ktoś wśród bogatego wyboru kolorów nie znajdzie nic dla siebie Pylon chętnie wykona obudowy w dowolnym wybarwieniu z palety RAL w połysku lub macie. Wersje podłogowe kolumn dodatkowo stoją na zintegrowanej podstawie dodającej całości elegancji i charakteru, a także stanowiącą platformę antywibracyjną. W komplecie znajdują się maskownice zawieszane na niewidocznych magnesach i kolce w wersji exlusive. Cała konstrukcja prezentuje się solidnie i pomimo smukłej budowy dość masywnie na co też wskazuje ponadprzeciętna waga i głębokość. Poza niezwykłym wyglądem zewnętrznym kolumny serii Diamond oferują wyjątkowe doznania słuchowe. Najbardziej charakterystyczną cechą dla wszystkich modeli jest bardzo dociążone brzmienie. Zarówno podłogówki jak i monitory grają głęboko z mocną i mięsistą podstawą basową. Całość jest ocieplona, lekko zaokrąglona i bardzo plastyczna. Przekaz jaki oferują kolumny jest detaliczny i bezpośredni jednak unika ostrości. Jednocześnie energiczny ale i łagodny. Najlepszym słowem jakie przychodzi mi do głowy do opisu dźwięku całej serii jest słowo naturalny. Sprawia to, że całość charakteryzuje się pewną uniwersalnością. Kolumny grają dobrze każdą muzykę. Zarówno dynamiczne bębny, bardziej agresywne gitary jak i spokojne melancholijne pląsy. Co ciekawe brzmienie jakie prezentują jest bliskie słuchacza, gęste i żywe ale z pewnością nie można nazwać go nachalnym. Nie naciska zbyt uciążliwie. Jest pełne kultury jednak zdecydowane i bezpośrednie. Obcowanie z Pylonami należy do przyjemności. Relaksujące i ciepłe wokalne kawałki niesamowicie odprężają, a ostrzejsze tracki dodają energii, motywują do działania.

Podsumowując, obok serii Pylon Audio Diamond nie sposób przejść obojętnie. Wyroby jarocińskiego producenta zajęły już swoje zasłużone miejsce w polskim świecie stereo, a i powoli przekonują do siebie Europę. Wszędzie gdzie się pojawią wywołują emocje zapadając na długo w świadomości użytkowników Hi-Fi. Na czas pisania tego tekstu seria składa się z trzech podłogówek o symbolice Diamond 25, Diamond 28 i trzy drożna Diamond 30 oraz dwóch rodzajów kolumn podstawkowych Diamond Monitor 15 i Monitor 18. Dla miłośników kina domowego zaprojektowano także głośnik centralny.