Onkyo MUSE Y-50 Wzmacniacz sieciowy STEREO

 

Mamy Maj, a Onkyo atakuje kolejnymi nowościami i po raz kolejny zbiera brawa za design. Dwa nowe urządzenia jakie wypuściła firma tj. MUSE Y-40 i Y-50 robią wrażenie wizualne, ale i brzmieniowo naprawdę nie mają się czego wstydzić. Początkowo uważałem, że te drugie będzie konkurowało z all in one takimi jak Wiim Amp Ultra czy Eversolo Play, ale teraz po pierwszych kilku dniach ze sprzętem myślę, że spokojnie może podskoczyć choćby do Cambridge EVO150 i możliwe, że Onkyo celowało właśnie w półkę pomiędzy tymi przykładami. Dziś zajmiemy się bliżej właśnie wyższym modelem serii MUSE tj. Y-50.

Trzeba przyznać, że firma Onkyo w tym roku robie niesamowitą robotę. Zmienili nieco nudne już od jakiegoś czasu klocki w naprawdę świetnie zaprojektowane nowoczesne urządzenia, które oprócz ciekawego designu oferują funkcjonalność oraz idące za nią dobre brzmienie.Nie mogę się doczekać nowych wersji amplitunrów kinowych. Jak widać w przeciwieństwie do serii ICON , MUSE stawia na spory wyświetlacz jako część centralna swojego systemu. Niemal 5,5 calowy ekran nie jest dotykowy. Całe fizyczne sterowanie odbywa się za pomocą dwóch sporych gałek funkcyjnych lub pilota na którym jest znacznie więcej opcji przykładowo przycisk DIRECT omijający wszelką korekcję. Podświetlane pokrętła świetnie się prezentują i dodają kolorytu aluminiowemu panelowi frontowemu. To co pokazuje ów wyświetlacz LCD możemy regulować za pomocą osobnego przycisku. Daje nam to możliwość np. ustawienia wskaźników, podskakujących radośnie w rytm naszego utworu. Im głośniej tym bardziej tańczą zgodnie z oddawaną mocą. Istnieje także opcja przyciemnienia ekranu w razie potrzeby.

Sama moc wzmacniacza to 125W przy 8 Ohmach i obu wysterowanych kanałach jednocześnie. Nieźle prawda? Oczywiście jest to klasa D na wyjściu MOSFET. Oznacza to niskie straty i dość klarowny przekaz. Nie inaczej jest i w tym przypadku choć o tym później. Dzięki powyższemu wzmacniacz nie służy tylko do obsługi kolumn półkowych, ale równie dobrze sobie radzi z nawet sporymi podłogówkami. Sprzęcik z łatwością daje się obsługiwać znaną już aplikacją Onkyo Controler w której znajdziemy najważniejsze funkcje. Odnośnie aplikacji to mamy tutaj coś nowego. MUSE Y-50 ma wbudowaną specjalną korekcję pomieszczenia w którym gra i jest do niej specjalna osobna Appka zwana Onkyo Room EQ. Z tego co się orientowałem w wersji Android trzeba mieć osobny mikrofon zewnętrzny, bo na Applu działa wykorzystując ten wbudowany w telefon czy tablet.

Jeśli spojrzymy na górę obudowy zauważymy charakterystyczny dla nowych Onkyo wzór wentylacji. Jest podobno stworzony na podobę tradycyjnego wzoru japońskiej kultury. Co ciekawe przy całodniowych odsłuchu na wymagających Polkach R700 sprzęt bardzo nieznacznie podniósł swoję temperaturę.

Wzmacniacz sam w sobie reklamowany jest jako kompaktowy. Fakt jest mniejszy niż typowe duże audio, ale jego wymiary nie odbiegają aż tak znacząco, żeby zyskać miano kompaktowy. Jest natomiast sporo lżejszy bo waży niecałe 5 kilogramów. Wspomniałem wcześniej że Y-50 obsługiwany jest tą samą aplikacją co seria ICON, jednak jej fukcje zależą od danego urządzenia które w niej wybierzemy. Np. nowy MUSE nie posiada tunera radia internetowego TUNE IN co mnie lekko dziwi skoro to tzw. Network Amplifier. Zachował natomiast połączenie z najważniejszymi serwisami streamingowymi na świecie.

Popatrzmy troszkę na fizyczne złącza wzmacniacza. Mamy kilka analogów RCA. Mamy HDMI ARC łączący go z odbiornikami TV plus dodatkowy HDMI przyjmujący sygnał co jest nowością. Można podpiąć np. konsole do gier czy tuner telewizji albo inne urządzenie z takowym wyjściem. Dobra opcja, tymbardziej że parametry takiego złączą wydają się całkiem słuszne.

Dalej mamy po jednym optyku i coaxialu dla przyjęcia sygnału w formie cyfrowej. Mamy wbudowany przedwzmacniacz gramofonowy obsługujący , co zasługuje na uwagę zainteresowanych dwa rodzaje wkładek z przełącznikiem MM i MC. Oddano nam do użytku także sekcję PRE-OUT rca no i regulowane w aplikacji wyjście na Subwoofer co jest dobrą wiadomością bo tego brakuje choćby w ICON A-50. Jeśli chodzi o komunikację bezprzewodową to poza Wi-Fi sprzęcik dysponuje dobrym jakościowo Bluetooth, AirPlayem dwójeczką i Chromecastem. Na froncie wtyk USB dla szybkiego podpięcia dysku oraz port słuchawek duży Jack.

Brzmieniowo MUSE Y-50 zaskoczył mnie pozytywnie bo przyznam nie nastawiałem się na jakies mocno wyrafinowane brzmienie zanim go podłączyłem. Oczywiście wyrafinowanego brzmienia jak sam to nazwałem nie otrzymałem,ale ... No właśnie ale jest dobrze. Myślałem że będzie chudo i nieco słucho ale sam powinienem się zganić nieco za takie myślenie bo taniutki Wiim Amp Ultra choćby, pokazał że Klasa D wcale taka nie musi być. Więc jak gra wyższy model z serii MUSE? Jest ożywiony i energiczny ale najbardziej co mi się w nim podoba to to, że podłączając go do kolumn mocno basowych typu Polk R700 czy Pylonów serii Jasper potrafi z powodzeniem kontrolować dół, który nie rozłazi się, a cały przekaz zachowuje kontur, zachowuje wyrazistość oraz nie gubi precyzji. W utworach typu Robots in Motion gdzie ten niski zakres mocno naciska, wzmacniacz nieźle go trzyma. Od razu podkreślę, że basu nie ma tyle co np. w M6si czy Magnacie MA900 ale separacja jaką proponuje mnie urzekła. Jak to we wzmacniaczach tego typu nawet przy głośniejszych odsłuchach nie gromadzą się zniekształcenia. Można dawać fulla bez obawy. Zauważyłem że w uwtorach gorzej zrealizowanych w górnych pasmach gdzie metaliczne instrumenty potrafią sypać po uszach, tutaj zachowują się lepiej. Wiadomo, że sprzęt nie przeskoczy złej realizacji, ale jednak może sobie z nią radzić do pewnego stopnia. Tracki gorzej uporzadkowane, jakieś rockowe kawałki potrafią wypadać na mniej zlane, gdzie można odróżnić jakieś warstwy muzyczne zamiast ogromnej ściany dźwięku. Testowałem go na welu kolumnach. Podłączałem RF-7 , Polki R600 i R700, Dali Soniki 3 oraz 7 a nawet Jaspery 23. Na wszystkich wypadał korzystnie i radził sobie zaskakująco dobrze. Według mnie MUSE Y-50 lubi cieplejsze kolumny lub takie z nieco podbitym dołem, choć oczywiście zależy kto czego szuka w dźwięku. Najlepiej oczywiście przekonać się na własne uszy, np w naszym Bydgoskim punkcie do czego zachęcam. Podsumowując obcnowanie z nowym MUSE jest przyjemne. Lubię otwarte granie, które nie męczy po wielogodzinnym dniu. Uważam Y-50 za bardzo udany wzmacniacz sieciowy, z żywym precyzyjnym dźwiekiem, wystraczającej mocy oraz funkcjonalności dla przynajmniej przeciętnego słuchacza, który nie chce wydawać grubych tysięcy na nagłośnienie, a chce cieszyć się niezłym audio w domowych zaciszu.

Materiał YOUTUBE

Polecane produkty
Onkyo MUSE Y-50 - TRANSPORT GRATIS - 30 rat 0 procent lub rabat
Onkyo MUSE Y-50 Możliwość zakupu na 10, 20 lub 30 rat 0% lub pytaj o rabat przy płatności gotówkąKolor: czarny, srebrnyPrzy składaniu zamów...
Onkyo MUSE Y-40 - TRANSPORT GRATIS - 30 rat 0 procent lub rabat
Onkyo MUSE Y-40 Możliwość zakupu na 10, 20 lub 30 rat 0% lub pytaj o rabat przy płatności gotówkąKolor: czarny, srebrnyPrzy składaniu zamów...
Onkyo ICON A-50 - TRANSPORT GRATIS - 30 rat 0 procent lub rabat
Onkyo ICON A-50 wzmacniacz Możliwość zakupu na 10, 20 lub 30 rat 0% lub pytaj o rabat przy płatności gotówkąKolor: czarny, srebrnyPrzy skła...
Polecane artykuły
Onkyo ICON A-50 Wzmacniacz Stereo z siecią i HDMI
Onkyo ICON A-50 Wzmacniacz Stereo z siecią i HDMI
Wreszcie stało się. Nowa seria Onkyo wjeżdza na polskie salony, ale tez do naszego skromnego punktu :) Czy to najbardziej oczekiwana premiera tego roku? No na pewno obok Wiima Amp Ultra jedna z najbardziej wyczekiwanych. Pierwszy raz została zaprezentowana szerszej polskiej publiczność na tegorocznym Audio Video Show w Warszawie, czyli bardzo niedawno. Teraz dostępna już w większości sklepów audio. Czy było warto czekać. Zapraszam zapoznania się z tekstem.   Na pierwszy ogień idzie wzmacniacz zintegrowany...
Onkyo ICON A-50 vs P-80 + M-80 - Porównanie modeli
Onkyo ICON A-50 vs P-80 + M-80 - Porównanie modeli
To że Onkyo serią ICON wróciło z przytupem do poważnego stereo już wiemy. Nikt nie ma wątpliwości że doświadczona firma wypuściła udane sprzęty, które mocno rozgrzały fanów audio na całym świecie. Wielu klientów zastanawia się czy wystarczy im zintegrowany wzmacniacz o symbolu A-50 czy może powinni rzucić się na system dzielony P-80 i M-80 i co zyskają jeśli to zrobią. Tekst ten skupia się na krotkim i raczej luźnym porównaniu obu propozycji. Luźnym dlatego, że oczywisty jest fakt, że...
Onkyo ICON A-50 vs Marantz Model 60N Porównanie wzmacniaczy
Onkyo ICON A-50 vs Marantz Model 60N Porównanie wzmacniaczy
Wzmacniacze czy amplitunery obsługujące funkcje sieciowe to obecnie żadna nowość i jest spory wybór takowych urządzeń na rynku. Natomiast dobrze brzmiące wzmacniacze obsługujące funkcje sieciowe w kategorii rozsądna cena to już znacznie mniej liczna grupa. Dziś chciałbym zwrócić uwagę na dwa urządzenia należące właśnie do tej grupy i porównać je ze sobą. Będą to Marantz Model 60N oraz Onkyo A-50. Czyli starcie czysto Japońskie, przynajmniej jesli chodzi o pochodzenie marek. Na chwilę nagrywania...